
Podczas poprzedniego wyjazdu eksplorowaliśmy przede wszystkim Szkocję przez Anglię tylko przejeżdżając i wpadając przed promem na piękne klify Seven Sisters.
Tym razem realizowaliśmy ambitny plan i w poszukiwaniu pięknych miejsc przemierzaliśmy Walię, Irlandię, Irlandię Północną, Szkocję oraz Anglię.
To co pierwsze rzuciło nam się w oczy to... żółto-brązowa spalona słońcem trawa.
Z ostatniego pobytu zapamiętaliśmy soczystą zieleń, od której odcinały się szare mury zamków.
To najcieplejsze lato na Wyspach w historii pomiarów meteorologicznych...



i tworzą ich niezapomnianą atmosferę.

Klimatyczne miasteczka i większe miasta były raczej dla nas krótką odskocznią od atrakcji przyrodniczych i okazją do zrobienie zakupów :-)