
Dziś w planach mamy trasę objazdową.
Z miejscowości Gjora, gdzie mieliśmy nocleg, kierujemy się w stronę Drogi Atlantyckiej. Czas spędzony w
samochodzie umilają nam przecudne krajobrazy parków Dovrefjell i Innerdalen, którym być może uda nam się przy okazji kolejnej wyprawy poświęcić więcej czasu i poznać te piękne tereny podczas pieszych wędrówek.


Droga naprawdę robi wrażenie, zwłaszcza gdy pogoda dopisuje. Faktycznie ma się wrażenie przejazdu po otwartym morzu.
Na drodze znajduje się 8 mostów.
Są też miejsca, gdzie można zostawić samochód, by przespacerować się po wyspach i móc zobaczyć drogę z innej perspektywy.


Droga Atlantycka została uznana za najpiękniejszą trasę samochodową świata, więc nie dziwi spora ilość turystów podziwiających to cudo.
Wiąże się to oczywiście z pełnymi parkingami i ścieżkami, gdzie nie będziemy sami, co może dla niektórych być dużym minusem podczas przejazdu.

Trasa przyciąga też właścicieli oryginalnych samochodów, takich jak na zdjęciu obok :-)

Nasz podziw wzbudziła para, która podróżowała z Włoch na Nordkapp takim oto "wielkim" pojazdem... ;-)
- koszt tunelu z Kristiansund na wyspę Averoy - 178 koron (ok. 80 zł).