3 sierpnia 2017
Z wyspy Flakstadoya przejeżdżamy na ostatnią już i chyba najpiękniejszą wyspę Lofotów - Moskenesoya.
Zatrzymujemy się w pięknie położonej miejscowości Hamnoya. Zachwycamy się kolorowymi domkami położonymi tuż nad brzegiem morza.
Z miejscowości Sorvagen rozpoczynamy nasz dwudniowy trekking, którego głównym celem jest najwyższy szczyt wyspy Moskenesoya - Hermannsdalstinden (1029 m) oraz plaża Bunes.
Zostawiamy samochód na sporym parkingu (67.891189, 13.009988) tuż przy wyjściu na szlak przy jeziorze Sorvagvatnet. Pogoda nie jest zła, czyli na razie nie pada :-)
Na początku wędrówki mylimy szlaki i zaczynamy podchodzić bardzo stromym podejściem na szczyt Tindstinden (490 m). Po ok 10 min. podejścia orientujemy się, że to zły kierunek i trochę na przełaj, wzdłuż brzegu jeziora wracamy na właściwy szlak. Zdecydowanie dobrze mieć ze sobą coś do nawigacji w terenie i jeszcze co jakiś czas sprawdzać, czy jest się na właściwej drodze, bo na oznakowaniu szlaków możemy się czasami zawieść.
Na szlaku niektóre bardziej strome i śliskie odcinki ubezpieczone są łańcuchami.
Tereny po których idziemy są często podmokłe, bagniste i trzeba szukać ścieżek alternatywnych.
Cały szlak jest bardzo malowniczy i prowadzi pomiędzy górskimi jeziorkami.
Po dotarciu na szczyt Djupfjordheia (512 m) schodzimy do chaty Munkebu.
 |
| Chata Munkebu |
Chatka Munkebu znajduje się mniej więcej w połowie drogi na szczyt Hermannsdalstinden.
My docieramy tutaj po około 3 godzinach marszu.
W chacie można przenocować wypożyczając klucz w informacji turystycznej, ale podobno obcokrajowcy mogą mieć problem z dostaniem klucza...
Od chatki trochę schodzimy i znowu tracimy zdobytą wcześniej wysokość, żeby po chwili zacząć ostre podejście śliską i karkołomną ścieżką.
Po dwóch kilometrach marszu dochodzimy do sporego wypłaszczenia i punktu widokowego pomiędzy dwoma jeziorami. Daleko w dole widać mocno wcięty w ląd fiord
Robimy dłuższą przerwę i rozważamy zmianę planów wędrówki.
Nasz szczyt ukryty jest w chmurach, więc decydujemy się na zejście do Forsfjorden.
Nie był to może najlepszy pomysł, ale o tym za chwilę...
Do Forsforden prowadzi szlak, który raczej nie jest polecany jako droga zejściowa, ze względu na trudną orientację oraz bardzo duże nastromienie. Faktycznie, schodząc trochę walczymy o życie najpierw na śliskiej ścianie stromo opadającej do jeziora, a następnie na błotnisto- krzaczastej ścieżce, którą w końcu dochodzimy do przystani i znajdującego się przy niej budynku elektrowni.
Do Forsfjorden dopływa prom, który kursuje z Reine do Vindstad, ale tylko na życzenie pasażerów, więc może się okazać, że w danym dniu nie dopłynie w ogóle. I dziś nie dopłynął.

Jedyne co nam zostaje to dojście ścieżką wzdłuż brzegu do Vindstad. Problem polega na tym, że na początku trudno w ogóle odnaleźć tą ścieżkę, a później nie jest dużo łatwiej... Przedzieramy się przez wysokie krzewy, trawy, paprocie, szukamy ścieżki w kamienistym terenie i pomiędzy wielkimi głazami.
Po ok. 1,5 godzinie mozolnej wędrówki docieramy do miejscowości Vinstad, do której można dostać się tylko promem (łódką, żaglówką) lub jak my - przez góry. Zatrzymujemy się i odpoczywamy na schodach Cafe Vinstad - budynku dawnej szkoły, w którym latem funkcjonuje kawiarnia i poczekalnia dla turystów oczekujących na prom. Oczywiście o godzinie 21.30 nie ma tutaj już nikogo z obsługi, ale budynek jest otwarty i można skorzystać z toalety.

Po krótkim odpoczynku
kierujemy się na plażę Bunes. Idziemy 2 kilometry drogą przez wioskę wzdłuż fiordu. Od czasu do czasu mijamy jakiś dom. Przed ostatnimi domami skręcamy w lewo na ścieżkę, która lekko się wspina.
Dochodzimy do małej przełęczy i już widzimy naszą plażę :-)
Rozbijamy namiot na płaskich, trawiastych wydmach przy prawie pustej plaży.
Odpoczywamy przy zachodzącym słońcu- cudowne zakończenie pięknego dnia :-)
Informacje praktyczne:
Parking przed wyjściem w góry w miejscowości Sorvagen (parking - 67.891189, 13.009988)
- z Sorvagen do chaty Munkebu - ok. 5 km (3h)
- z Munkebu do skrzyżowania szlaków na wzgórzu - ok. 2km (1,5h)
- ze skrzyżowania szlaków na wzgórzu (448m n.p.m) do Forsfjord - 1,5- 2 km (karkołomna ścieżka, zwłaszcza po opadach)
- Forsfjord - Vindstad - ok. 3 km (trudna i mało widoczna ścieżka)
- Vindstad - Bunes Beach - 2,8 km (w jedną stronę)
1-2 sierpnia 2017
Po nocy spędzonej na plaży Uttakleiv rano wybieramy się na spacer wzdłuż wybrzeża w stronę plaży Haukland.
Trasa do sąsiedniej plaży (3,7 km) prowadzi po szerokiej ścieżce, która kiedyś była chyba główną drogą prowadzącą do plaży Uttakleiv. Obecnie do plaży Uttakleiv dojeżdża się tunelem o długości ok. 900 m.
Nieodłącznym elementem krajobrazu są wypoczywające
lub wędrujące owieczki.
Na zdjęciu obok wyspa Taa znajdująca się mniej więcej w połowie drogi między plażami.
Po przejściu ok 3 km zawracamy. Później okaże się, że plaże Haukland lepiej podziwiać z innej perspektywy.
Wracamy na plażę Uttkleiv i sprawdzamy jeszcze mocowanie skalnego serduszka, które wygląda jak gdyby lekki podmuch mógł je wytrącić z równowagi... Wszystko jest OK - serce trzyma się na metalowym pręcie - już nie dziwimy się, że ktoś zaraz pod nim rozbił namiot :-)
Wracamy tą samą drogą przez tunel - innej nie ma. Z pobocza robimy zdjęcie plaży Haukland. Plaża traci na uroku przez swoje położenie blisko drogi.
Z wyspy Vestvagoya podwodnym tunelem przejeżdżamy na wyspę Flakstadoya, gdzie mamy zaplanowane wyjście na szczyt Stornappstinden (740 m n.p.m.)
Pogoda nie zachęca do wyjścia, a nasz szczyt ukryty jest w chmurach. Na szczęście nie tak łatwo nas zniechęcić.

Zaczynamy podejście licząc na zmienną pogodę na Lofotach ;-)
Na szczyt mamy niecałe 2,5 km podejścia, ale praktycznie cały czas jest bardzo stromo. Pokonujemy ok. 700 m przewyższenia.
Na nasze szczęście w miarę naszego podejścia chmury też się podnoszą :-)
I w okolicach szczytu mam naprawdę ładne widoki o lekko mrocznym klimacie.
Na szczycie Stornappstinden znajdujemy częściowo osłonięte przed wiatrem miejsce. Upychamy tam siebie i plecaki. Wyciągamy kuchenkę turystyczną i pichcimy ciepłą strawę, czyli - co kto lubi -gorące kubki, budynie, kisiele.
Podczas raczenia się tymi pysznościami zaczyna padać deszcz. Opuszczamy więc szczyt i ostrożnie, tą samą trasą schodzimy do parkingu.
Jest młoda godzina (ok. 15). W planach na dziś mamy jeszcze szczyt w okolicach miejscowości Ramberg, ale podający deszcz wstrzymuje naszą wędrówkę.
Postanawiamy poszukać kempingu z możliwością skorzystania z ciepłego prysznica i poczekać na zmianę pogody.

Zatrzymujemy się na kempingu Ramberg Gjestegard przy plaży w miejscowości Ramberg.
Korzystamy z dobrodziejstw cywilizacji, czyli pryszniców i kuchni z jadalnią, gdzie w cieple można coś ugotować i spożyć. Pogoda się nie zmienia. Siedzimy więc w ciepłej (trochę małej) jadalni i planujemy kolejne dni biorąc pod uwagę różne warunki pogodowe.
2 sierpnia
Chociaż prognozy były całkiem niezłe to z pogodą szału nie ma...
Większość szczytów w chmurach i mgle. Wychodzimy na mały szczyt - Nubben (240 m) nad miastem Ramberg.
Szczyt niewysoki, ale podejście bardzo strome i po opadach dość ekstremalne.
Ze szczytu super widok na plażę, nasz kemping i zatokę.
Po południu robimy dłuższy spacer do jednej z piękniejszych plaż na Lofotach, która znajduje się na sąsiedniej wyspie Moskenesoya. Z kempingu mostami dojeżdżamy do parkingu (9 km). Wybierając się na tą plażę warto przyjechać wcześnie rano lub późnym popołudniem, bo jest duży problem z zaparkowaniem samochodu.
Do plaży Kvalvika nie można dojechać samochodem i w tym tkwi też jej urok. Trzeba dojść 2 km - najpierw trochę pod górę, później po często śliskich kamieniach i trawie w dół. Plaża jest przepięknie położona - otoczona wysokimi szczytami z trzech stron. Nam niestety nie było dane oglądanie szczytów, bo chmury wisiały jakieś 30 m nad ziemią i zakrywały praktycznie wszystkie widoki.
Musieliśmy się zadowolić spacerem wzdłuż brzegu i podziwianiem meduz wyrzuconych przez morze.
Przy plaży można rozbić namiot, trzeba tylko pamiętać, że najpierw z wszystkimi bagażami trzeba się wspiąć jakieś 200 m w górę, a następnie zejść tyle samo do plaży. Trasę tę należy powtórzyć w drodze powrotnej. Oczywiście toaleta na łonie natury ;-)
Wieczorem wracamy na Kemping Ramberg.
Informacje praktyczne:
- Szczyt Stornappstinden (740 m) - parking (68.129426, 13.390493)
- czas wycieczki - 3h 10 (w ruchu 1h 50 min)
- odległość- 4,8 km
- przewyższenie - 700 m
- Kemping Ramberg Gjestegard (68.092046, 13.234232) - 230 koron (za 4 osoby, namiot, samochód) + 10 koron prysznic
- Szczyt Nubben (240 m) - czas wycieczki z kempingu- 1h 30 min, w ruchu 40 min. , odległość 1,9 km, przewyższenia 240 m
- Plaża Kvalvika- parking (68.068455, 13.129886)
- czas wycieczki 2h 30 min, (w ruchu 1h 50 min)
- odległość 5,6 km
- przewyższenie 400 m