Dornie

Dornie
Tuż pod Eilean Donan Castle

niedziela, 4 stycznia 2015

Sierpniowe ferraty - dzień drugi

W drugi dzień zawsze jest ciężko... Przynajmniej na początku.
Po pierwszym dniu, na który składa się całonocna jazda, godzinna drzemka w samochodzie na parkingu i zwykle dość długa trasa (w przypadku tej wyprawy było to 10 godzin i 1880 m przewyższenia) wszyscy zastanawiamy się,
czy i gdzie uda nam się dojść... 
Na hali Ardningalm

Wstyd się przyznać, ale z namiotu wyszliśmy dopiero o godzinie 10-tej. O 12-tej byliśmy na szlaku - kusiło nas, żeby poleżeć na łące w towarzystwie sympatycznych alpejskich krów... 
 
Bosruck (1992 m)

Ale miłość do gór zwyciężyła zmęczenie i zrobiliśmy jeszcze niemałą trasę o przewyższeniu 1080 m.
Z miejscowości Ardning, a konkretnie hali Ardningalm poszliśmy na szczyt Bosruck (1992 m) zaliczając piękną ferratę Wildfrauensteig (B-C).
Więcej szczegółów i zdjęć z wyprawy w zakładce Austria - 2014 - ferraty




Widok po przejściu ferraty Wildfrauensteig

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz