Dornie

Dornie
Tuż pod Eilean Donan Castle

niedziela, 11 stycznia 2015

Szlakiem szarlotek :-)

Synoptycy robili wszystko, aby zniechęcić nas do wyjścia z ciepłego mieszkania w ten weekend... Zapowiadali opady deszczu, mocny wiatr, całkowite zachmurzenie i niekorzystny biomet i... to wszystko się sprawdziło w sobotnie przedpołudnie ;-) 
Połamane drzewa w Dolinie Białki

Trochę liczyliśmy na to, że powyżej 1000 m n.p.m. deszcz zamieni się w śnieg - no nie tym razem... ;-) 

W planach mieliśmy dwa schroniska i oczywiście dwie szarlotki.
Schronisko w Dolinie Roztoki (1031 m)


Szarlotka w Schronisku w Dolinie Roztoki

Po godzinie marszu od Polany Palenicy dochodzimy do Schroniska w Dolinie Roztoki, które wbrew swojej nazwie położone jest nie w Dolinie Roztoki a w Dolinie Białki na polanie Stara Roztoka. 
  

W schronisku osuszamy nieco ubrania i pałaszujemy pierwszą szarlotkę. Nie będziemy rozpisywać się na temat walorów smakowych jabłkowego przysmaku, gdyż będzie temu poświęcony oddzielny post pt. Ranking Szarlotek Górskich.


Po 30 minutach ruszamy dalej. Pogoda bez zmian. Drobny deszczyk jest naszym wiernym towarzyszem.
Dochodzimy do Morskiego Oka robimy zdjęcie - cieszymy się, że widać jakieś szczyty.

Szarlotka w Schronisku Morskie Oko

W Schronisku Morskie Oko (1410 m) zamawiamy szarlotkę - oczywiście nie dlatego, że jesteśmy łasuchami tylko dla potrzeb ważnego rankingu ;-)
Stare schronisko w Morskim Oku pod pierzynką ;-)


 
 Po wyjściu ze schroniska stwierdzamy pogorszenie pogody (Mnicha już nie widać..)
 Pogoda nas nie rozpieszczała, ale oczywiście wyjście jak najbardziej udane :-)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz